Szpital w pytaniach – SPZOZ w Sokołowie Podlaskim od kuchni 15.09.2025
Codzienna praca szpitala to nie tylko świadczenie usług medycznych, ale także złożony system organizacyjny i finansowy. Wielu pacjentów zastanawia się, w jaki sposób funkcjonuje placówka, skąd pochodzą środki na jej działalność, a także dlaczego niektóre świadczenia wymagają oczekiwania.
Poniżej przedstawiamy w przystępny sposób najważniejsze informacje o funkcjonowaniu SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim. Naszym celem jest zwiększenie transparentności oraz przybliżenie pacjentom i mieszkańcom regionu mechanizmów działania szpitala „od kuchni”.
Jak działa finansowanie SPZOZ ?– wyjaśnienie dla każdego
Główne źródło: Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ)
– SPZOZ zawiera kontrakty z NFZ na różne usługi:
- Leczenie szpitalne (tzw. PSZ) – tu trafia ponad 80 % wszystkich przychodów (w 2024 r. Kontrakt szpitalny wyniósł ok. 89 mln PLN).
- Podstawowa Opieka Zdrowotna (POZ) – stawka kapitacyjna za pacjenta, ok. 6,7 mln PLN rocznie.
- Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna (AOS) – rozliczanie każdej porady czy drobnego zabiegu, kontrakt 1,19 mln PLN (2024).
- Programy profilaktyczne, transport sanitarny, leczenie stomatologiczne, rehabilitacja, badania obrazowe itd.
Kontrakty i rachunek „za usługi”
– Szpital dostaje określoną pulę punktów lub stawki NFZ za każdy dzień pobytu pacjenta, każdą operację czy konsultację.
– W POZ płaci się za każdego zapisanego pacjenta (kapitacja), w AOS i dłuższych procedurach punktowo.
– Jeśli SPZOZ wykona więcej niż przewiduje kontrakt (tzw. nadwykonania), NFZ dopłaca jeszcze raz po ustalonej stawce.
Dodatkowe przychody „poza” NFZ
– Usługi komercyjne (pacjenci spoza NFZ, procedury prywatne): ok. 2,5 mln PLN rocznie.
– Działalność nielecznicza: catering, wynajem pomieszczeń, szkolenia, parkingi – ok. 0,9 mln PLN.
– Podmioty tworzące (Powiat) mogą dorzucać środki na inwestycje (remonty, zakup sprzętu) , nie mogą na zabezpieczenie płynności.
Budżetowanie i inwestycje
– Każdego roku Dyrektor przedstawia Radzie Społecznej plan finansowy: szacowane przychody (NFZ + inne) i koszty (personel, materiały, amortyzacja).
– Rada opiniuje ten plan, a potem przekazuje opinię Zarządowi Powiatu.
– Inwestycje (nowy tomograf, modernizacja oddziałów) są finansowane głównie z funduszu Powiatu lub zewnętrznych dotacji (np. Unijnych).
Gdzie trafiają pieniądze?
– Największy wydatek to personel – lekarze, pielęgniarki, technicy; to ponad 50 % kosztów.
– Dalej są to koszty materiałów medycznych, usług obcych (np. outsourcing diagnostyki), amortyzacja sprzętu i budynków.
– Resztę pochłaniają media, podatki, opłaty i inne koszty operacyjne.
SPZOZ funkcjonuje przede wszystkim z kontraktów NFZ, ale dla stabilności i rozwoju dokłada usługi prywatne, niemedyczne i inwestuje środki z Powiatu lub innych dotacji. Wszystko pod stałą kontrolą planu finansowego, który musi się bilansować, aby szpital nie popadł w długi.
Jakie oddziały szpitalne są w naszym Szpitalu?
Oto proste podsumowanie – te oddziały funkcjonują w naszej strukturze:
- Oddział Chorób Wewnętrznych – Leczenie przewlekłych schorzeń narządów wewnętrznych, np. nadciśnienia tętniczego czy cukrzycy.
- Oddział Chirurgii Ogólnej – Wszystkie rutynowe i specjalistyczne zabiegi chirurgiczne (od przepuklin po operacje onkologiczne).
- Oddział Położniczo-Ginekologiczny – Opieka nad kobietą w każdym okresie jej życia, ze szczególnym uwzględnieniem opieki podczas ciąży, porodu i połogu oraz schorzeń ginekologicznych.
- Oddział Neonatologiczny – Specjalistyczna opieka nad wcześniakami i noworodkami wymagającymi intensywnej terapii.
- Oddział Pediatryczny – Leczenie małych pacjentów aż do 18. roku życia.
- Oddział Neurologiczny – Diagnostyka i leczenie schorzeń układu nerwowego, w tym udarów.
- Oddział Nefrologiczny ze Stacją Dializ – Opieka nad pacjentami z chorobami nerek oraz dializy.
- Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii (OIOM) – Leczenie w stanach zagrożenia życia, 24-godzinna opieka respiratorowa.
- Oddział Rehabilitacji – Kompleksowy proces leczenia i rehabilitacji pacjentów, w tym także po udarze.
- Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) – Pierwsza pomoc i diagnostyka w stanach nagłych.
Każdy z tych oddziałów ma swoją specjalizację, ale razem tworzą spójną sieć, która od przyjęcia w izbie przyjęć aż po rehabilitację zapewnia pełną opiekę medyczną. Ponadto posiadamy też Transport Sanitarny i Zakład Opiekuńczo-Leczniczy (ZOL), gdzie prowadzona jest długoterminowa opieka pielęgniarska dla osób przewlekle chorych.
Jaka jest struktura przychodów i kosztów generowanych przez poszczególne oddziały?
Oto jak w uproszczeniu wyglądają przychody i koszty poszczególnych oddziałów szpitalnych w I połowie 2025 roku:
- Kto zarabia najwięcej?
– Oddział Chorób Wewnętrznych: ~7,50 mln PLN przychodu
– Chirurgia Ogólna: ~7,49 mln PLN
– Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR): ~5,31 mln PLN
– Stacja Dializ: ~3,32 mln PLN
- Gdzie idą pieniądze?
W każdym oddziale największy kawałek budżetu pochłaniają pensje personelu (lekarzy, pielęgniarek), to ok. 55–65 % wszystkich wydatków. Dalej są koszty materiałów medycznych i leków (10–15 %), usługi zewnętrzne jak utrzymanie aparatury czy zlecone badania (10–20 %), amortyzacja sprzętu i budynków (5–10 %) oraz opłaty i podatki (kilka procent).
- Czy oddziały zarabiają na siebie?
– Większość oddziałów ma koszty wyższe od przychodów.
– Przykład: Oddział Chorób Wewnętrznych przyniósł 7,50 mln PLN, ale wydał 7,85 mln PLN → niewielka strata ok. 0,35 mln PLN.
– Chirurgia wypracowała 7,49 mln PLN, ale koszty to 8,28 mln PLN → strata ~0,79 mln PLN.
– SOR i Dializy też działają ze stratą kilkuset tysięcy złotych.
- Gdzie są największe deficyty?
– Oddział Położniczo-Ginekologiczny i Zakład Opiekuńczo-Leczniczy (ZOL) utrzymują największe koszty przy stosunkowo niskich przychodach, więc ich straty są rzędu 2–3 mln PLN za pół roku.
- Co to oznacza?
Szpital musi dołożyć z kontraktów POZ/AOS, usług pozamedycznych czy dotacji samorządowych, żeby dopiąć budżet. Jednocześnie największe cięcia szukane są w personelu i wyposażeniu, ale bez utraty bezpieczeństwa czy jakości leczenia.
Każdy oddział zarabia od kilku do kilkunastu milionów złotych za pół roku, ale jeszcze więcej wydaje na płace, leki, utrzymanie i amortyzację – stąd większość oddziałów jest „na minusie” i cały szpital szuka dodatkowych źródeł finansowania, by zbilansować wydatki.
Jakie są zasady ustalania ilości personelu w poszczególnych oddziałach?
Aby każdy dyżur i opieka nad pacjentem były bezpieczne, liczba lekarzy i pielęgniarek w oddziale nie jest przypadkowa – wynika to z trzech podstawowych zasad:
Liczba łóżek
- To punkt wyjścia: im więcej łóżek, tym więcej personelu.
- Przyjmuje się, że na 10 łóżek oddziału wieloosobowego potrzebne jest przynajmniej 6 etatów pielęgniarskich (to daje pełne pokrycie zmian dziennych, nocnych i weekendowych) oraz ok. 1 etat lekarza na kilkanaście–kilkadziesiąt łóżek.
Minimalne normy prawne
- Ministerstwo Zdrowia narzuca minimalne wskaźniki:
– w oddziale zachowawczym (np. wewnętrznym) – 0,6 etatu pielęgniarki na łóżko, w oddziale zabiegowym (np.chirurgicznym) – 0,7 etatu pielęgniarskiego na łóżko, a jeśli chodzi o oddziały gdzie są dzieci wskaźniki są jeszcze inne;
– w OIOM – 2,22 etatu pielęgniarskiego na łóżko (gdyż pacjenci są pod ciągłą obserwacją),
– lekarz na dyżurze musi być dostępny całą dobę, a w niektórych oddziałach (np. chirurgicznym) dodatkowo „pod telefonem”.
- Jeżeli oddział ma 30 łóżek, to zgodnie z normami potrzeba minimum 18–21 etatów pielęgniarek oraz co najmniej 3–4 etatów lekarzy, żeby zawsze był ktoś do przyjęcia nowego pacjenta lub konsultacji.
Zabezpieczenie rezerw i dyżury
- Do etatów „podstawowych” dochodzą dodatkowe „rezerwowe” na urlopy, zwolnienia i szkolenia (zwykle 10–15 % etatów).
- Osobno kalkuluje się dyżury nocne i weekendowe – każda zmiana musi być obsadzona co najmniej przez jednego lekarza i kilka pielęgniarek.
Przykład dla laika:
Oddział Chorób Wewnętrznych ma 53 łóżka.
– Pielęgniarek musi być ok. 32 etaty (czyli 32 osoby na pełny etat), żeby przez całą dobę i każdy dzień tygodnia była ciągła, nieprzerwana opieka nad pacjentem.
– Lekarzy trzeba przynajmniej 5–6 na dyżury rotacyjne (dzień, noc, weekendy).
Dzięki temu niezależnie od godziny i dnia tygodnia pacjent zawsze ma zapewnioną opiekę medyczną i pielęgniarską, a szpital spełnia przepisy NFZ i Ministerstwa Zdrowia.
Co to jest poziom referencyjności oddziału i co się z tym wiąże?
Poziom referencyjności oddziału to w uproszczeniu jego „stopień zaawansowania” – czyli jak bardzo specjalistyczny i rozbudowany jest dany oddział. W polskim systemie szpitali mamy trzy poziomy:
Poziom I („podstawowy”)
– tu trafiają rutynowe przypadki: drobne zabiegi, leczenie schorzeń niegroźnych, zwykła obserwacja.
– wymagane jest minimum kadry lekarskiej, a kadra pielęgniarska zależy od ilości łóżek
– przykładem jest oddział chorób wewnętrznych czy chirurgii ogólnej, gdy wykonuje się głównie badania diagnostyczne i prostsze zabiegi operacje.
Poziom II („średniozaawansowany”)
– dla oddziałów bardziej specjalistycznych: np. kardiologia, chirurgia urazowa, patologia ciąży i noworodka.
– wyższe wymogi kadrowe i sprzętowe: więcej lekarzy-specjalistów, większe zabezpieczenie anestezjologiczne, rozbudowana aparatura.
– mogą tu być wykonywane poważniejsze procedury (np. koronarografia, operacyjne leczenie złamań, intensywna terapia noworodków).
Poziom III („wysokospecjalistyczny”)
– dla najtrudniejszych przypadków: kompleksowe leczenie wad serca, chirurgia onkologiczna czy transplantacje.
– wymagany jest zespół wielu specjalistów i najbardziej zaawansowane technologie.
Co to dla pacjenta znaczy w praktyce?
- Kiedy kieruje cię do oddziału o danym poziomie, wiedz, że to nie przypadek – tam właśnie są lekarze i sprzęt przystosowane do leczenia twojej choroby.
- Szpital dostaje od NFZ kontrakt osobno na każdy poziom – im wyższy poziom, tym więcej musi mieć etatów specjalistów i nowocześniejszego sprzętu, ale też NFZ płaci za to więcej.
- Zmiana poziomu (np. podniesienie oddziału chirurgii do poziomu bardziej zaawansowanego) wymaga spełnienia surowych norm i zgody NFZ.
Mamy nadzieję, że przedstawione informacje były dla Ciebie ciekawe i pomogły lepiej zrozumieć, jak działa nasz szpital „od kuchni”.